|
Historia
- okres powojenny
|
We
wrześniu 1945 roku powstaje na Politechnice Gdańskiej Akademickie Koło
Lotnicze, natomiast 22 marca 1946 roku Aeroklub zostaje reaktywowany.
Zostaje zwołane pierwsze po wojnie Walne Zgromadzenie AG, wznawiając
w ten sposób jego działalność.
Pierwszy obóz szybowcowy (jeszcze pod patronatem AKL) odbył sie już
w styczniu 1946 roku w Trzepowie. Uczestniczyło w nim 40 osób. Pierwszym
powojennym instruktorem był Jerzy Ordęga. Powołano do życia 3 sekcje
specjalnościowe: samolotowa, szybowcowa i modelarska.
W 1947 roku szkolenie samolotowe można było przenieść na lotnisko we
Wrzeszczu, a od 1948 roku lotnisko to zostaje podzielone między Aeroklub
i wojsko. Treningi pilotów AG mogą odbywać się w soboty i niedziele.
W 1956 roku powstaje sekcja spadochronowa kierowana przez Ireneusza
Zapaśnika.
1 kwietnia 1957 roku Aeroklub otrzymuje wygodną siedzibę na lotnisku
we Wrzeszczu, potrzebną liczbę samolotów i sprzętu lotniczego oraz nowe
hangary z zapleczem. W tym samym roku sekcja spadochronowa organizuje
Mistrzostwa Polski. Następne lata przyniosły pierwsze starty międzynarodowe,
sześć pierwszych rekordów Polski oraz wiele innych świetnych wyników.
W miarę upływu lat lista skoczków, którzy wpisali sie do tabeli rekordów
przekroczyła 40. Od 1956 roku zaczęło się rozwijać także modelarstwo.
Do sukcesów AG znacznie przyczyniła się także sekcja szybowcowa. W 1961
roku na szybowcach "Mucha" i "Foka" zdobyto pierwsze
diamenty.
Od 1973 roku pokonując poważne trudności rozpoczęto przenosiny Aeroklubu
na nowe lotnisko w Pruszczu Gdańskim. O skali trudności może świadczyć
fakt, ze początkowo hangary zastępowały namioty i codziennie przed lotami
trzeba było montować szybowce, a po ich zakończeniu demontować. Każdej
wiosny nakładano, a jesienią zdejmowano hangarowe pokrycia. Paliwo i
spadochrony każdorazowo dowożono z bazy we Wrzeszczu. W koncu w 1975
r. sytuacja się zmieniła - powstał magazyn paliw, a 1976 r. nowy hangar.
W 1979 roku Aeroklub liczy 210 członków w pięciu sekcjach: szybowcowej,
samolotowej, spadochronowej, modelarskiej i lotniowej oraz dysponowałl
5 samolotami, 19 szybowcami i 1 motoszybowcem.
Lata 80-te należą do trudnych dla działalności Aeroklubu. Poważnym problemem
są braki sprzętowo-materialne, hamujące jego działaność. W drugiej połowie
lat 80-tych Aeroklub zaczął wykonywać odpłatne usługi lotnicze (przewozy
pasażerskie, loty na rzecz ornitologów). W rok jubileuszowy (60-lecia)
AG wchodzi z dalszym pogorszeniem się sytuacji finansowej i kadrowej.
Pomimo tego, nieprzerwanie działają sekcje: samolotowa (9 samolotów,
1 motoszybowiec - 38 członków), szybowcowa (18 szybowców - 76 członków),
spadochronowa (56 członków), lotniowa (11 lotni z napędem, 6 lotni bez
napędu i 3 ULM-ami), balonowa (1 balon na ogrzane powietrze "HEVELIUS")
i modelarska (skupiająca 14 klubów modelarskich - zrzesza ponad 400
modelarzy).
Początki lat 90-tych - to lata próby dla Aeroklubu Gdańskiego. Konieczna
staje się potrzeba wypracowania takiego modelu działania aby klub mógł
znaleść się w warunkach wolnego rynku. Pomimo obiektywnych trudności,
co owocuje zmniejszeniem treningu, nie gaśnie w braci lotniczej wola
latania. W sekcji szybowcowej duża liczba młodych pilotów dzielnie
bierze udział w różnego rodzaju imprezach i zawodach. W sezonie ' 95
sekcja wylatuje ponad 21 tys. km co w naszych warunkach staje się sporym
sukcesem. W dalszych latach dwóch pilotów zakwalifikowuje się na Mistrzostwa
Polski w klasie otwartej i standard. Udaję się także zdobyć
kilka diamentów za przeloty, w tym jeden za 500 km. Z sekcji samolotowej,
wielu naszych pilotów dostaje się
do LOT-u. Pełnią tam różne odpowiedzialne funkcje, w tym kapitanów samolotów
pasażerkich. Aeroklub okazał się więc idealnym miejscem do zdobycia
atrakcyjnego zawodu. Niekwestionowanym liderem staje się sekcja motolotniowa.
W krótkim czasie rośnie w siłę. Przybywa dużo prywatnych motolotni.
Rozgłos przynosi sekcji zwłaszcza pierwszy motolotniowy przelot przez
Bałtyk. Dużą renomę potwierdzają także motolotniarze w czasie śmiałego
rajdu motolotniami na Nordkap, którego ze względu na złą pogodę nie
dało się zakończyć. Nieźle poczyna sobie także sekcja balonowa.
Baloniarze również regularnie biorą udział w różnego rodzaju zawodach
i imprezach. Jeden z naszych kolegów zdobywa tytuł Mistrza Świata,
co okazuje się w całej historii klubu największym dotychczasowym osiągnięciem.
Rokuje to dobre nadzieje na przyszłość i dobrze nastraja innych członków
klubu do podnoszenia swoich kwalifikacji lotniczych.
Na podstawie książki Marka Kochanowskiego "Historia Aeroklubu
Gdańskiego"
powrót
do góry
|