|
Rok 2002 PODSUMOWANIE |
![]()
marzec
| kwiecień | maj
| czerwiec | lipiec
| sierpień | wrzesień
| październik / listopad
| grudzień
Sylwester 2002/2003
|
To
był udany rok. Nastąpił znaczny wzrost ilości lotów i skoków. Na samolotach
wylatano ogółem 855 godzin, na szybowcach 664. Podstawowo na samolotach
szkoliło się 7 osób, na szybowcach zaś 15. PRZED NAMI KOLEJNY SEZON, KTÓRY MIEJMY NADZIEJĘ, BĘDZIE JESZCZE LEPSZY NIZ TEN, KTÓRY MINĄŁ. |
|
marzec
2002
|
|
ROZPOCZĘCIE
SEZONU 2002 W sobotę 16 marca 2002 rozpoczęliśmy sezon lotniczy. Tego dnia odbyły się pierwsze loty samolotowe i szybowcowe. Na pruszczańskim niebie można było zobaczyć i usłyszeć ZLINA i WILGĘ, która holowała szybowce.
Tydzień
wcześniej członkowie AG uczestniczyli w Konferencji Lotniczo - Technicznej
i zdawali egzaminy KWT. Piękna pogoda pozwoliła udanie rozpocząć kolejny
sezon. |
|
kwiecień
2002
|
|
Po
Świętach Wielkanocnych ruszyliśmy ostro z lataniem. Na niebie pojawiały
się samoloty, latające na loty szkolne i holujące szybowce. Ku uciesze
szybowników uruchomiliśmy wyciągarkę. |
| 20
kwietnia rozpoczęło się praktyczne szkolenie szybowcowe. Przystąpiło do
niego 6 osób, które tego dnia wykonały z instruktorami po 2 loty zapoznawcze.
W niedzielę skończyło się "wożenie" i oswajanie z wrażeniami
a zaczęły normalne loty szkolne, gdzie nasz "lotniczy narybek"
złapał za stery i rozpoczął prawdziwą naukę latania. Obecna grupa szkoli
się głównie w dni wolne od pracy i idzie im całkiem nieźle. Przyszli piloci samolotowi również są już po części teoretycznej i w czasie "długiego weekendu" zaczynają latać na "Zlinach". |
| 18
maja rozpoczyna się w Aeroklubie kolejny kurs szybowcowy i samolotowy.
Po odbyciu części teoretycznej nasi kandydaci pod koniec czerwca rozpoczną
swoje loty. W lipcu planujemy latać codziennie, o ile tylko pogoda będzie
łaskawa. Jak na razie jest całkiem dobrze, latamy na termice, jeden z
pilotów udanie zainaugurował przeloty (205km), a inny zaliczył "pole".
Z każdym dniem przybywa sprzętu do latania. Obecnie na długi weekend mamy
do dyspozycji 3 Piraty, Juniora, Bociana, 2 Puchacze i Jantara 1. Do dyspozycji
są również samoloty: Wilga, Zlin 42 i 142. Czekamy na Cessnę i na niezbędne
części do naszego "okrętu flagowego" - ANa2, który (miejmy nadzieję)
jeszcze w maju wzbije się ponownie w powietrze. Coraz więcej osób przybywa na lotnisko, aby odbyć loty widokowe na samolotach i szybowcach. W okresie od 1 do 5 maja loty będą odbywały się codziennie. Zatem zapraszamy! |
|
|
|
maj
2002
|
| "Długi weekend" |
| No
to mamy maj. Na lotnisku zażółciło się od kwitnących mleczy. Słoneczna pogoda ściągnęła do Pruszcza wielkie rzesze miłośników awiacji. |
|
1 maja, jak przystało na Święto Pracy, nasi instruktorzy już o 7 rano rozpoczęli loty z "podstawówką szybowcową". Te poranne godziny są najlepsze do nauki latania. Powietrze spokojne, słońce jeszcze nie grzeje zbyt mocno, poza tym - kto rano wstaje... Tego dnia, jak również przez cały "długi weekend", z każdą godziną wzmagał się wiatr, który około 11 był już bardzo silny. Południowy. Taki, który w normalnych warunkach jest niezwykle pożądany w Pruszczu, bo tłumi bryzę i noszenia występują do stosunkowo późnych godzin. Jednak tym razem, przez wszystkie 5 pierwszych, majowych dni, termiki było jak na lekarstwo. W godzinach popołudniowych coś tam odrywało się od ziemi i najwytrwalsi utrzymywali się trochę w powietrzu. Najlepsi próbowali nawet, z pozytywnym skutkiem, przelotów. Pogoda jednak, pomimo dużej ilości słońca, nie dopisała szybownikom, którzy mieli znacznie ambitniejsze plany na te 5 wolnych dni. Pomimo tego, od środy do niedzieli wylatano ogółem 47 godzin na szybowcach. Grupa podstawowa, latając codziennie, mocno podciągnęła się w ciągu tych kilku dni. Instruktorzy mówią o tym, że lada chwila będą oni latać samodzielnie. Brak termiki w czasie "długiego weekendu" zupełnie nie przeszkadzał pilotom samolotowym. Wylatali oni w sumie ponad 40 godzin. Były to loty szkolne nad lotniskiem, przeloty i loty widokowe. Coraz więcej osób z zewnątrz przybywa do Aeroklubu, aby wykonać lot samolotem lub szybowcem. W piątek 3 maja skoczkowie spadochronowi uświetnili festyn w Rumii, gdzie w przerwie meczu z naszej "Wilgi" wyskoczyli na płytę stadionu. Precyzyjne lądowania zostały nagrodzone gromkimi brawami przez licznie zgromadzoną publiczność. W dniach od 1 do 5 maja ogromne wzięcie miały loty turystyczne. Na sobotę otrzymaliśmy zaproszenie od Pana Prezesa Włodzimierza Machczyńskiego, do wzięcia udziału w imprezie, organizowanej przez Porty Lotnicze w Rębiechowie. Impreza o nazwie "LOTNISKO OD ŚRODKA", świetnie prowadzona przez "RADIO GDAŃSK" była bardzo udana. Ze swej strony przewieźliśmy wielu pasażerów, którzy przy pięknej pogodzie mogli podziwiać z pokładu naszej "Wilgi" gdańskie lotnisko komunikacyjne nie tylko "od środka", ale również "z góry". W
niedzielę zakończyliśmy "DŁUGI LOTNICZY, BARDZO PRACOWITY WEEKEND". |
|
II OGÓLNOPOLSKI RAJD PILOTÓW I PARLAMENTARZYSTÓW |
| W
dniach 24 - 26 maja 2002 w Toruniu odbył się II OGÓLNOPOLSKI RAJD PILOTÓW
I PARLAMENTARZYSTÓW. Podobnie jak w roku ubiegłym Aeroklub Gdański czynnie
uczestniczył w tych zawodach i tak jak przed rokiem - bardzo udanie. Naszą aeroklubową "Wilgę" pilotował tym razem January Mielnikowski, który mając za nawigatora Senatora RP, Pana Gerarda Czaję, zajął I MIEJSCE!!!. Ubiegłoroczne II miejsce Lecha Łakomego i tegoroczny sukces Januarego sprawiaja, że RAJD PILOTÓW I PARLAMENTARZYSTÓW staje się naszą specjalnością ... |
| Maj był dla nas łaskawy :-) Pogoda nie grymasiła, sprzęt w najlepszej kondycji, latanie 6 dni w tygodniu. Nic więc dziwnego, że przybyło nam kilka warunków do Srebrnej Odznaki Szybowcowej (3 przewyższenia 1500m, 5 godzin, a także przelot). Piotrek Marucha jest właśnie śweżo upieczonym posiadaczem Srebrnej Odznaki Szybowcowej. Rekordem majowego przebywania w powietrzu może poszczycić się Robert Gromelski (7,5 godziny), które spędził w trakcie przelotu (szybowiec Jantar). Nie obyło się bez wrażeń spadochronowych - wykonywane były pierwsze szkolne skoki nowej grupy. Piloci samolotowi w pełni wykorzystali dobre warunki na wykonywanie tras, podobnie motolotniarze. Podniebne loty szybowcowe i samolotowe przeżyło także wielu pasażerów. Jednym słowem: w powietrzu był spory ruch! Cóż pisać - lepiej to obejrzeć - poniżej kilka ostatnich zdjęć majowych. |
|
|
|
czerwiec 2002 |
|
W miesiącu czerwcu wiosenna grupa szybowcowa ukończyła swoje szkolenie. Jako pierwsza w tym roku samodzielnie wyleciała Ania Hałas. Naszym wspaniałym szybowniczkom Dorocie Michalec, Patrycji Peszel i Agnieszce Polewicz przybyła groźna konkurentka i to zarówno na płaszczyźnie czysto sportowej, jak i... w kwestii konkrecji polegających np. na wyborze TEJ NAJŁADNIEJSZEJ!
|
|
lipiec 2002 |
|
Latamy,
szkolimy, działamy...
|
|
sierpień 2002 |
|
Wakacje
w pełni. Nad morzem tłumy turystów, którzy całe dnie wylegują się na
plaży i korzystają z upałów, będących następstwem wyjątkowej, wyżowej
pogody. Nad morzem, to można się ochłodzić, a na lotnisku - upał nie
do zniesienia.
Loty
na samolotach idą pełna parą. Trzech uczniów zakończyło program i lada
chwila przystąpią do egzaminu na licencję. Pozostali uczniowie również
ostro latają, czyniąc znaczące postępy w szkoleniu lotniczym.
|
|
wrzesień 2002 |
|
Skończyły
się wakacje i mamy wrzesień. Dni coraz krótsze, ale w końcu upały zelżały
i na niebie pojawiają się cumulusy. Tegoroczni piloci szybowcowi wykonują
przewyższenia, przy pięknej pogodzie, przy której bryza daje się we
znaki i jeden z kolegów ląduje w polu.
Pierwsze miejsce zajęła Patrycja Peszel, drugie - Dorota Michalec, a honor męski uratował Jacek Wiliński z Aeroklubu Warmińsko - Mazurskiego, który uplasował się na miejscu trzecim. W trakcie zawodów tradycyjnie już wykonano sporo lotów pasażerskich, a po zakończeniu części sportowej odbyła się cześć rozrywkowo - towarzysko - gastronomiczna. :-) W
Zawodach, tym razem nie wziął udziału Dyrektor Aeroklubu,
Na
samolotach w miesiącu wrześniu wylatano 160 godzin. Najmłodszy uczeń
- Karol Zieliński lata już sam. Niedawno skończył 16 lat, a aktualnie
kończy I zadanie i pod okiem instruktora - Maćka Smólskiego,
będzie szkolił się dalej. Za oknem jesień, a my latamy dalej... |
|
październik / listopad 2002 |
|
Jesień lubi mgliste poranki... Ptaki
odlatują, szybowce już w hangarze, piloci coraz rzadziej pokazują się
na lotnisku... - od razu widać, że jesień. Z
ostatniej chwili: Sezon
spadochronowy również się zakończył. W tym roku nasz instruktor - Gerard
Wawryszuk, wyszkolił podstawowo 67 osób!!! Szkolenie spadochronowe prowadzone
jest w Aeroklubie Gdańskim nieprzerwanie od 1958 roku. Jednak nigdy
dotąd nie wyszkolono w ciągu jednego sezonu aż tylu spadochroniarzy.
Dotychczasowy rekord, to 58 skoczków w 1981 roku. Piloci
samolotowi wykorzystują w miarę dobrą pogodę. W październiku wylatali
37 godzin, a w listopadzie - 9. Ogółem od początku roku jest to ponad
850 godzin. Loty wykonywane jesienią to zarówno loty szkolne uczniów,
którzy szkolą się podstawowo, jak i loty pilotów już wyszkolonych. Z
ostatniej chwili: |
|
grudzień 2002 |
|
Zima, zima, zima... No
i sypnęło nam śniegiem. Zrobiło się biało i już chyba pomału czas na
dłuższą przerwę w lataniu.
Dwa
samoloty latały bez przerwy, wożąc wszystkich chętnych. W trakcie jednego
z lotów przechwycono orszak Świętego Mikołaja, który następnie wylądował
na naszym lotnisku i obdarował zebranych słodyczami.
Wykonano
2 starty za wyciągarką, przecząc tym samym, że sezon szybowcowy się
zakończył.
8 grudnia w niedzielę odbyło się w sali Urzędu Miasta w Pruszczu Gdańskim NADZWYCZAJNE WALNE ZGROMADZENIE CZŁONKÓW AEROKLUBU GDAŃSKIEGO. Zebranie miało na celu wybranie dodatkowych osób do Zarządu Aeroklubu. W wyniku przeprowadzonego głosowania, dotychczasowy Zarząd (Zbigniew Rauch, Grzegorz Piecuch i Marcin Żurawiecki) uzupełnią: Marek Krzaczek, Janusz Łangowski, Andrzej Roman i Witold Prokopiuk. Zebranie przebiegło sprawnie i szkoda tylko, że tak mało osób w nim uczestniczyło (64 obecnych na ponad 130 członków). Z
ostatniej chwili: Od
piątku 13 grudnia zawieszamy działalności lotnicza w Aeroklubie Gdańskim,
WSZYSTKIM CZŁONKOM AEROKLUBU GDAŃSKIEGO ORAZ WSZYSTKIM MIŁOŚNIKOM LOTNICTWA SKŁADAM NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA ZDROWYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ORAZ WSZELKIEJ POMYŚLNOŚCI I REALIZACJI MARZEŃ LOTNICZYCH W NOWYM 2003 ROKU!!! Marcin
Żurawiecki |
|
Sylwester 2002/2003 |
|
No
i potwierdziło się powiedzenie, że do trzech razy sztuka...
O
9-tej rano grupa szybowników pojawiła się w Aeroklubie i pomimo przelotnych,
aczkolwiek intensywnych opadów śniegu, wszyscy oczekiwali na przejaśnienie,
które pozwoliłoby wykonać pierwsze - w blisko trzydziestoletniej historii
Aeroklubu na lotnisku w Pruszczu - sylwestrowe loty szybowcowe.
Udało się i przy pięknej, mroźnej i słonecznej pogodzie 2002 rok został pożegnany lotami. Zaraz po południu do szczęśliwych szybowników dołączyli motolotniarze, którzy również wzbili się w powietrze. Wykonano ogółem 25 lotów za wyciągarką na szybowcach i kilka lotów na motolotniach. Po zakończeniu lotów wystrzeliły szampany i wszyscy życzyli sobie udanego sezonu 2003. |